Co się stanie, jeśli w Polsce w wyborach roku 2027 do władzy powróci polska prawica?

Co się stanie, jeśli w Polsce w wyborach roku 2027 do władzy powróci polska prawica? A co się stanie, jeśli obecna władza centro-prawicowa pozostanie przy władzy?

Jeśli przez „polską prawicę” rozumiesz przede wszystkim PiS + Konfederację / środowiska prawicowe, a przez „obecną władzę centro-prawicową” obecny obóz KO–PSL–Polska 2050–Lewica, to różnica może być naprawdę duża — ale nie w każdym obszarze.

I ważne zastrzeżenie: dziś nie da się uczciwie powiedzieć, kto wygra w 2027 r. Aktualne badania pokazują bardzo płynny układ, a nawet przy zwycięstwie jednej partii problemem może być zbudowanie większości.

W skrócie

Obszar Powrót prawicy Kontynuacja obecnej koalicji
🇪🇺 UE więcej konfliktów z instytucjami UE raczej dalsza integracja i współpraca
⚖️ Sądy próba utrzymania/zmiany reform z epoki PiS dalsza próba odbudowy niezależności sądów
💰 Podatki i gospodarka większy nacisk na transfery i politykę prorodzinną; Konfederacja ciągnęłaby w stronę niższych podatków większy nacisk na inwestycje, finanse publiczne i środki UE
👨‍👩‍👧 Socjal raczej utrzymanie 800+ i dalsze świadczenia 800+ prawdopodobnie pozostałoby, ale większa selektywność nowych programów
🏳️‍🌈 Światopogląd wyraźny zwrot konserwatywny raczej stopniowa liberalizacja
⛪ Kościół bliższe relacje państwo–Kościół większy rozdział państwa i Kościoła
🌱 Klimat/energia wolniejsze odchodzenie od paliw kopalnych szybsza transformacja energetyczna
🇺🇦 Ukraina mocny nacisk na bezpieczeństwo, ale możliwie bardziej transakcyjne podejście prawdopodobnie kontynuacja obecnego pro-ukraińskiego kursu
🇺🇸 USA/NATO bardzo mocny nacisk na relacje z USA i NATO również bardzo mocny — tu różnica byłaby mniejsza
📰 Media publiczne ponowna przebudowa dalsza przebudowa obecnego modelu

1. Największa różnica: UE i praworządność

To prawdopodobnie byłby najbardziej widoczny zwrot.

Obecny rząd doprowadził do odblokowania dużej części finansowania europejskiego, wiążąc reformy praworządności m.in. z dostępem do środków KPO. Komisja Europejska wskazuje przy tym, że praworządność jest bezpośrednio powiązana z mechanizmami finansowania UE.

Jeśli wróciłby rząd bardziej podobny ideowo do PiS, możliwy byłby ponowny konflikt Warszawa–Bruksela, szczególnie dotyczący sądownictwa, prokuratury, mediów publicznych i kompetencji instytucji UE.

Nie oznacza to jednak „Polexitu”. To byłaby bardzo mało prawdopodobna konsekwencja. Polska jest zbyt mocno związana gospodarczo, politycznie i militarnie z UE.

Bardziej prawdopodobny scenariusz:

„Jesteśmy w UE, ale będziemy znacznie bardziej walczyć z Brukselą o zakres jej kompetencji.”

Przy obecnym rządzie kierunek byłby odwrotny: więcej współpracy z Komisją i próba dokończenia normalizacji stosunków.


2. Gospodarka: tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana

Nie powiedziałbym po prostu „prawica = źle dla gospodarki” albo „KO = dobrze”.

Jeżeli prawica oznaczałaby PiS, można oczekiwać większego znaczenia polityki transferowej, inwestycji państwowych i ochrony wybranych sektorów gospodarki.

Jeżeli natomiast kluczową siłą prawicowego rządu byłaby Konfederacja, presja szłaby w zupełnie inną stronę: niższe podatki, deregulacja, ograniczenie części wydatków państwa.

To oznacza, że „powrót prawicy” może w praktyce oznaczać wewnętrzny konflikt gospodarczy między PiS-owskim państwem opiekuńczym a wolnorynkową Konfederacją.

I właśnie skład przyszłej koalicji będzie tutaj kluczowy.


3. 800+ raczej nie zniknie

To jest ciekawy przykład tego, jak bardzo polska polityka zmieniła się przez ostatnią dekadę.

Nawet gdyby prawica wróciła do władzy, nie spodziewałbym się likwidacji 800+. Byłoby to politycznie niezwykle kosztowne.

Podobnie obecny obóz raczej nie będzie chciał tego programu likwidować.

Różnica może dotyczyć raczej nowych świadczeń, kryteriów ich przyznawania i polityki podatkowej.


4. Światopoglądowo różnica byłaby dużo większa

Tu wyborcy prawdopodobnie odczuliby zmianę najszybciej.

Przy powrocie prawicy spodziewałbym się:

  • mocniejszego podkreślania tradycyjnego modelu rodziny,
  • bardziej konserwatywnej polityki edukacyjnej,
  • mocniejszej obecności wartości chrześcijańskich w polityce,
  • ograniczenia lub zatrzymania części liberalnych zmian dotyczących praw osób LGBT,
  • bardziej konserwatywnego podejścia do aborcji.

Przy utrzymaniu obecnego obozu:

  • dalszych prób liberalizacji prawa aborcyjnego,
  • większego rozdziału państwa i Kościoła,
  • liberalizacji części polityki społecznej,
  • kontynuowania zmian w edukacji i prawach obywatelskich.

Ale i tutaj istnieje haczyk: obecna koalicja jest bardzo różnorodna. KO, PSL, Polska 2050 i Lewica nie mają identycznych poglądów.


5. Energia może być ogromną różnicą

Powrót prawicy prawdopodobnie oznaczałby wolniejsze tempo transformacji energetycznej, większą rolę węgla i ostrożniejsze podejście do unijnej polityki klimatycznej.

Obecny kierunek zakłada szybszą transformację, rozwój OZE, modernizację sieci i energetykę jądrową. Polska strategia wykorzystująca środki europejskie obejmuje m.in. dekarbonizację i transformację energetyczną.

Co ciekawe, atom prawdopodobnie pozostałby niezależnie od wyniku wyborów. Różnica dotyczyłaby bardziej tempa, OZE, węgla i relacji z unijną polityką klimatyczną.


6. Ukraina i bezpieczeństwo: różnica byłaby mniejsza, niż można sądzić

Obie strony polskiej sceny politycznej są zasadniczo pro-NATO i pro-wzmocnieniu polskiej armii.

Powrót prawicy mógłby jednak oznaczać bardziej:

„Polska przede wszystkim — pomagamy Ukrainie, ale tylko wtedy, gdy odpowiada to naszym interesom.”

Obecny obóz jest bardziej skłonny przedstawiać pomoc Ukrainie jako element szerszej strategii europejskiego bezpieczeństwa.

Natomiast USA, NATO, zwiększanie wydatków obronnych i wzmacnianie wschodniej flanki NATO pozostałyby prawdopodobnie priorytetami w obu wariantach.


I jest jeszcze trzeci scenariusz, o którym warto pamiętać

Moim zdaniem to właśnie on może być najbardziej interesujący.

Nie:

PiS kontra KO

ale:

PiS + Konfederacja + ewentualnie inni partnerzy

vs.

KO + PSL/Polska 2050 + Lewica

Obecne badania pokazują, że Polacy sami nie są pewni, czy prawica byłaby w stanie stworzyć wspólny rząd; w jednym z aktualnych badań 38% respondentów uważało, że PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej nie byłyby w stanie się porozumieć.

To jest kluczowy problem prognozowania 2027 roku. Można wygrać wybory, a jednocześnie nie być w stanie utworzyć rządu.


Co byłoby dla przeciętnego Polaka najbardziej odczuwalne?

Gdybym miał sprowadzić oba warianty do codziennego życia:

Powrót prawicy:

więcej konserwatyzmu społecznego + bardziej asertywna polityka wobec UE + większy nacisk na bezpieczeństwo, rodzinę i państwo narodowe + potencjalnie wolniejsza transformacja klimatyczna.

Kontynuacja obecnej władzy:

bardziej proeuropejski kurs + dalsza odbudowa instytucji państwa + liberalizacja części kwestii społecznych + szybsza transformacja energetyczna + większy nacisk na współpracę z UE.

Natomiast nie spodziewałbym się rewolucji gospodarczej następnego dnia po wyborach. Polska gospodarka, administracja, członkostwo w UE, NATO, zobowiązania budżetowe i istniejące programy społeczne mocno ograniczają to, co może zrobić dowolny rząd.

I jeszcze jedna rzecz: wynik wyborów 2027 jest dziś naprawdę otwarty. Najnowsze badania pokazują nawet sytuację, w której KO może być pierwsza jako pojedyncza formacja, ale cały obecny obóz niekoniecznie ma łatwą drogę do większości.

Jeśli chcesz, mogę zrobić coś ciekawszego: symulację Polski 2028–2032 w obu wariantach — gospodarka, podatki, ceny mieszkań, migracja, aborcja, szkoły, UE, Ukraina, wojsko, emerytury i Twoje codzienne życie — punkt po punkcie.

Zrób symulację Polski 2028–2032 w obu wariantach — gospodarka, podatki, ceny mieszkań, migracja, aborcja, szkoły, UE, Ukraina, wojsko, emerytury i moje codzienne życie — punkt po punkcie

Jasne. Zróbmy to jako dwa alternatywne scenariusze Polski 2028–2032, a nie jako przepowiednię. Przyjmę, że wybory odbywają się jesienią 2027 r. i że zwycięski obóz jest w stanie stworzyć stabilny rząd.

Na dziś warto zauważyć, że sytuacja jest naprawdę otwarta: we wrześniowych sondażach KO jest często pierwsza jako pojedyncza partia, ale PiS + Konfederacja + KKP mogą łącznie dysponować większością mandatów. Jednocześnie zdolność tych ugrupowań do stworzenia wspólnego rządu jest dużym znakiem zapytania.

Scenariusz A: powrót prawicy — przede wszystkim PiS + Konfederacja, z koniecznymi kompromisami między nimi.
Scenariusz B: obecny obóz centro-prawicowy pozostaje u władzy — KO + obecni partnerzy, przy czym zakładam, że koalicja przetrwa mimo różnic.

To będzie trochę jak „Polska 2032: dwie możliwe wersje”.


🇵🇱 POLSKA 2028–2032: DWA SCENARIUSZE

1. Gospodarka

🔵 A — powrót prawicy

Pierwsze dwa lata byłyby prawdopodobnie okresem dużych wydatków i prób realizacji obietnic wyborczych.

PiS chciałby utrzymać dużą rolę państwa, świadczenia i inwestycje publiczne. Konfederacja naciskałaby natomiast na obniżanie podatków i deregulację.

I tu pojawia się problem:

PiS: „wydawajmy, żeby pobudzić gospodarkę”.

Konfederacja: „wydawajmy mniej i obniżajmy podatki”.

To oznaczałoby prawdopodobnie kilka lat negocjowania kompromisu.

Polska wchodziłaby w ten okres z bardzo dużymi wydatkami publicznymi. Projekt budżetu na 2027 r. zakłada deficyt sektora finansów publicznych około 7,1% PKB i wydatki obronne przekraczające 4,5% PKB.

Dlatego nie byłoby miejsca na jednoczesne ogromne obniżki podatków, zwiększanie świadczeń i utrzymywanie wszystkich obecnych wydatków.

Prawicowy rząd musiałby w końcu wybrać.

🟠 B — obecna władza

Więcej ciągłości.

Prawdopodobnie:

  • inwestycje infrastrukturalne,
  • środki europejskie,
  • energetyka,
  • przemysł obronny,
  • stopniowe porządkowanie finansów publicznych,
  • mniej nowych wielkich programów socjalnych.

Problemem byłby jednak wysoki dług i deficyt. Niezależnie od tego, kto rządzi, Polska będzie musiała w latach 2028–2032 zmierzyć się z pytaniem:

„Skąd wziąć pieniądze na obronność, emerytury, zdrowie, energetykę i jednocześnie nie doprowadzić do eksplozji długu?”

🏆 Mój typ

Niewielka przewaga scenariusza B dla stabilności makroekonomicznej.

Ale nie oczekiwałbym gospodarczej katastrofy w scenariuszu A. Polska gospodarka jest już na tyle duża i zdywersyfikowana, że zmiana rządu sama w sobie jej nie przewróci.


2. Podatki 💰

Tutaj różnica może być bardzo odczuwalna.

🔵 Prawica

Jeżeli Konfederacja miałaby realny wpływ na program gospodarczy:

  • presja na niższy PIT,
  • uproszczenie podatków,
  • deregulacja,
  • preferencje dla przedsiębiorców,
  • możliwe ograniczanie części danin.

PiS prawdopodobnie próbowałby to równoważyć świadczeniami i ulgami dla rodzin.

Czyli potencjalnie:

pracujesz → zostaje ci trochę więcej

ale:

państwo → ma mniej pieniędzy na część usług publicznych.

W praktyce skala obniżek podatków zależałaby od tego, jak silna byłaby Konfederacja w rządzie.

🟠 Obecna koalicja

Raczej:

  • stopniowe zmiany PIT,
  • większa progresywność,
  • ulgi kierowane do konkretnych grup,
  • próba zwiększania dochodów budżetu.

Projekt budżetu 2027 już przewiduje zmiany PIT korzystne dla części klasy średniej.

Dla przeciętnego pracownika

Prawica: większa szansa na obniżenie obciążeń podatkowych.

Obecny obóz: większa szansa na utrzymanie obecnego systemu z punktowymi zmianami.


3. Mieszkania 🏠

To jest ciekawsze, bo żadna partia nie ma magicznego przycisku „mieszkania -30%”.

🔵 Prawica

Możliwy byłby powrót do polityki:

dopłacamy ludziom do kredytów.

Problem: jeżeli liczba mieszkań nie rośnie wystarczająco szybko, dopłata zwiększa zdolność zakupową, a część pieniędzy może zostać przechwycona przez ceny mieszkań.

Dlatego efekt mógłby być paradoksalny:

łatwiej dostać kredyt → więcej ludzi kupuje → ceny mieszkań nie spadają tak mocno, jak oczekiwano.

Konfederacja prawdopodobnie naciskałaby bardziej na:

  • deregulację budownictwa,
  • uwolnienie gruntów,
  • łatwiejsze pozwolenia,
  • ograniczenie dopłat.

🟠 Obecna koalicja

Większy nacisk na:

  • budownictwo społeczne,
  • mieszkania komunalne,
  • zwiększenie podaży,
  • inwestycje samorządowe.

W budżecie na 2027 r. zaplanowano 5,8 mld zł na mieszkalnictwo.

Jak wyglądałby 2032?

Najbardziej prawdopodobny scenariusz to nie wielki krach cen, ale wolniejszy wzrost cen niż wzrost wynagrodzeń.

I to byłaby najlepsza wiadomość dla młodych.

Bo dla osoby kupującej mieszkanie ważniejsze od tego, czy mieszkanie kosztuje 600 czy 650 tys. zł, jest często:

czy moja pensja rośnie szybciej niż rata kredytu i cena mieszkania?


4. Migracja 🇺🇦🇧🇾🇮🇳🇵🇭

Tu spodziewałbym się dużej różnicy.

🔵 Prawica

Znacznie bardziej restrykcyjna polityka migracyjna:

  • trudniejsze uzyskiwanie pobytu,
  • większa kontrola granic,
  • ostrzejsza polityka wobec nielegalnej migracji,
  • większa presja na integrację cudzoziemców.

Jednocześnie paradoks:

Polska nadal będzie potrzebowała imigrantów zarobkowych.

Starzenie się społeczeństwa będzie wymuszało zatrudnianie ludzi z zagranicy.

Dlatego nawet bardzo prawicowy rząd prawdopodobnie nie zamknie całkowicie migracji.

🟠 Obecny obóz

Bardziej selektywna polityka:

potrzebujemy pracowników, ale chcemy lepiej kontrolować, kto przyjeżdża i na jakich zasadach.

Prawdopodobnie większy nacisk na legalizację, integrację i wykorzystanie imigrantów w gospodarce.

2032

W obu scenariuszach Polska będzie bardziej wielokulturowa niż dzisiaj.

Różnica będzie polegała na tempie i strukturze tej migracji.


5. Aborcja

Tutaj różnica może być ogromna.

🔵 Prawica

Jeżeli PiS będzie dominował:

bardzo mała szansa na liberalizację.

Możliwy byłby nawet powrót do bardziej restrykcyjnego podejścia.

Jeżeli Konfederacja uzyskałaby bardzo silną pozycję, część jej polityków mogłaby naciskać jeszcze mocniej.

🟠 Obecny obóz

Większa szansa na:

  • liberalizację prawa,
  • większą dostępność aborcji,
  • szersze prawa kobiet,
  • liberalizację dostępu do antykoncepcji awaryjnej.

Ale tutaj również istnieje problem większości parlamentarnej.

2032

Prawica → prawdopodobnie jedno z najbardziej restrykcyjnych praw aborcyjnych w UE.

Obecna koalicja → prawdopodobnie bardziej liberalne prawo.

To jedna z tych kwestii, gdzie naprawdę można mówić o dwóch bardzo różnych Polskach.


6. Szkoła 🎒

🔵 Prawica

Możemy spodziewać się:

  • większej roli historii,
  • patriotyzmu,
  • edukacji obywatelskiej w konserwatywnym ujęciu,
  • większego znaczenia religii,
  • bardziej tradycyjnego podejścia do rodziny,
  • ograniczania części treści dotyczących seksualności i LGBT.

🟠 Obecny obóz

Raczej:

  • mniej religii,
  • więcej edukacji zdrowotnej,
  • większy nacisk na prawa człowieka,
  • cyfryzację,
  • kompetencje praktyczne,
  • większą autonomię nauczycieli.

Co zauważy dziecko?

Prawdopodobnie przede wszystkim:

książki, program nauczania, lekcje religii/etyki i sposób mówienia o rodzinie, historii oraz społeczeństwie.

Nie będzie natomiast tak, że jednego września cała szkoła zostanie przemalowana ideologicznie. System edukacyjny zmienia się wolno.


7. UE 🇪🇺

Tutaj różnica byłaby strategiczna.

🔵 Prawica

Polska nadal pozostaje w UE.

Ale:

Warszawa ↔ Bruksela

byłoby prawdopodobnie znacznie bardziej konfliktowe.

Prawicowy rząd mógłby kwestionować:

  • część polityki klimatycznej,
  • rozszerzanie kompetencji UE,
  • politykę migracyjną,
  • część orzeczeń instytucji europejskich.

🟠 Obecny obóz

Raczej:

Warszawa + Bruksela

czyli próba współtworzenia polityki UE zamiast ciągłego sporu.

To ma również wymiar finansowy. Obecny kurs wiąże środki europejskie z realizacją reform i inwestycji.

Najważniejsze:

Żaden realistyczny scenariusz nie zakłada Polexitu.

Prawicowa Polska byłaby po prostu znacznie bardziej eurosceptyczna.


8. Ukraina 🇺🇦

To może być jedna z najbardziej niedocenianych różnic.

🔵 Prawica

Prawdopodobnie:

„Pomagamy Ukrainie, ale najpierw interes Polski.”

Większa presja na:

  • kwestie rolne,
  • handel,
  • ekshumacje i historię,
  • ograniczenie części przywilejów,
  • twardsze negocjacje z Kijowem.

Ale jednocześnie bardzo mocna polityka antyrosyjska.

🟠 Obecny obóz

Raczej:

„Bezpieczeństwo Polski zależy od tego, żeby Rosja nie wygrała wojny.”

Większa gotowość do koordynacji z UE i NATO.

Ważna rzecz

W 2032 r. Ukraina może już być zupełnie innym państwem niż dzisiaj — niezależnie od tego, kto będzie premierem Polski.

To jest największa niewiadoma całej symulacji.


9. Wojsko 🪖

Tutaj różnica może być znacznie mniejsza, niż sugeruje polityczna retoryka.

Polska już zdecydowała się na ogromną rozbudowę armii.

W 2026 r. wydatki obronne mają być na poziomie ok. 4,7% PKB, a liczebność wojska przekroczyła 220 tys. osób. Polska rozwija także własny przemysł obronny.

Projekt budżetu na 2027 r. przewiduje 198,1 mld zł na obronność, czyli 4,51% PKB.

🔵 Prawica

Prawdopodobnie:

bardzo mocna armia + bardzo bliskie relacje z USA.

🟠 Obecna koalicja

Także:

bardzo mocna armia + NATO + USA + większa współpraca europejska.

2032

W obu scenariuszach widzę:

  • dużą armię,
  • drony,
  • obronę powietrzną,
  • artylerię,
  • nowe czołgi,
  • duży przemysł obronny,
  • wysokie wydatki wojskowe.

To jeden z obszarów, w którym zmiana rządu prawdopodobnie niewiele zmieni.


10. Emerytury 👵

Tutaj zaczyna się matematyka, przed którą nie ucieknie żadna partia.

Polska się starzeje.

Coraz mniej pracujących będzie finansowało coraz większą liczbę emerytów.

🔵 Prawica

Najbardziej prawdopodobne:

  • utrzymanie 13. i 14. emerytury,
  • waloryzacja,
  • dodatkowe ulgi dla seniorów,
  • dalsze programy osłonowe.

🟠 Obecny obóz

Również:

    1. emerytura,
  • prawdopodobnie 14.,
  • waloryzacja.

Czyli tutaj różnica będzie mniejsza, niż można sądzić.

Żaden polityk nie będzie chciał powiedzieć 7 milionom emerytów:

„Niestety, budżet się nie spina.”

Prawdziwy problem pojawi się dopiero później:

kto będzie pracował na emerytury w latach 2035–2050?

I to może być ważniejsze niż wybory 2027.


11. Codzienne życie przeciętnego Polaka — rok 2032

I teraz najciekawsze.

Wyobraźmy sobie, że jest wrzesień 2032.

Masz mieszkanie, pracę, samochód, płacisz rachunki, może masz dzieci.

🔵 Polska po 5 latach rządów prawicy

Budząc się rano, prawdopodobnie zauważysz:

💰 Portfel

Jeżeli jesteś przedsiębiorcą albo dobrze zarabiasz:

→ potencjalnie korzystniejsze podatki.

Jeżeli jesteś rodziną korzystającą ze świadczeń:

→ prawdopodobnie nadal sporo transferów.

Jeżeli jesteś singlem na przeciętnej pensji:

→ możesz odczuć mniej zmian.


🏠 Mieszkanie

Prawdopodobnie nadal drogie.

Jeżeli deregulacja zwiększy podaż mieszkań, relacja cen do wynagrodzeń może być lepsza.

Ale nie zakładałbym nagłego spadku cen o 30–40%.


⛽ Energia

Prawdopodobnie wolniejsze odchodzenie od węgla.

Może oznaczać:

→ mniejszą presję na szybkie zmiany,
ale również
→ potencjalnie większą ekspozycję na koszty emisji i politykę klimatyczną UE.


📱 Internet/media

Dużo bardziej konserwatywny przekaz państwowych instytucji i mediów publicznych.


👶 Dziecko w szkole

Więcej patriotyzmu i tradycyjnego modelu wychowania.


🇪🇺 Podróż do Niemiec

Nadal bez większego problemu.

Nadal UE.

Nadal Schengen.

Nadal euro w Niemczech.

I to jest ważne: nawet bardzo eurosceptyczny polski rząd nie wyłączy Polski z europejskiego systemu z dnia na dzień.


🟠 Polska po 5 latach obecnego obozu

💰 Portfel

Więcej stabilności podatkowej, ale mniejsza szansa na radykalne obniżki podatków.


🏠 Mieszkanie

Większy nacisk na budownictwo społeczne i zwiększanie podaży.

Jeżeli polityka zadziała, mieszkania mogą stać się relatywnie tańsze względem wynagrodzeń.


⚡ Energia

Więcej:

  • OZE,
  • atomu,
  • inwestycji w sieci,
  • elektryfikacji.

Projekt budżetu 2027 już zakłada 8 mld zł na projekt pierwszej elektrowni jądrowej i dalsze inwestycje w transformację energetyczną.


👶 Szkoła

Mniej religii i większy nacisk na edukację zdrowotną, obywatelską i społeczną.


🏳️‍🌈 Społeczeństwo

Większa liberalizacja praw obywatelskich.


🇪🇺 Polska

Bardziej „mainstreamowa” UE:

Niemcy, Francja, Polska — spieramy się, ale siedzimy przy jednym stole.


🧮 A teraz najważniejsza rzecz: kto będzie miał lepiej?

To zależy od tego, kim jesteś.

Osoba Prawdopodobnie korzystniejszy wariant
Przedsiębiorca 🔵 Prawica
Bardzo dobrze zarabiający 🔵 Prawica
Rodzina z dziećmi 🔵 lekka przewaga prawicy
Osoba o niskich dochodach 🟠 zależy od transferów
Młody najemca 🟠 obecny obóz, jeśli zwiększy podaż mieszkań
Młoda kobieta 🟠 wyraźnie
Osoba konserwatywna 🔵 wyraźnie
Osoba liberalna światopoglądowo 🟠 wyraźnie
Emeryt 🔵/🟠 bardzo podobnie
Pracownik sektora publicznego 🟠 lekka przewaga
Osoba sceptyczna wobec UE 🔵
Osoba mocno proeuropejska 🟠
Osoba stawiająca na bezpieczeństwo 🔵/🟠 — różnica niewielka

🎯 A mój najbardziej prawdopodobny obraz Polski w 2032?

Jeżeli mam naprawdę postawić na jeden scenariusz, to nie widzę dwóch całkowicie różnych Polski.

Widzę raczej:

🇵🇱 Polska 2032 — niezależnie od rządu

  • znacznie silniejsza militarnie niż w 2023,
  • bogatsza,
  • z większymi wynagrodzeniami nominalnymi,
  • nadal w UE i NATO,
  • z dużą armią,
  • z coraz większą liczbą cudzoziemców,
  • starsza demograficznie,
  • z bardzo drogimi mieszkaniami,
  • z ogromnym problemem finansowania emerytur,
  • z atomem w budowie lub na etapie uruchamiania,
  • z dużo większą rolą przemysłu obronnego,
  • i z dużo bardziej spolaryzowanym społeczeństwem.

Różnica między rządami będzie przede wszystkim dotyczyła tego, jak Polska będzie wyglądała kulturowo i politycznie — nie tego, czy nagle stanie się innym krajem gospodarczym.

I jest jeden dziki joker, który może całkowicie rozwalić tę symulację: wojna Rosji z Ukrainą. Jeśli do 2028–2030 dojdzie do pokoju, zamrożenia konfliktu albo przeciwnie — jego eskalacji, skutki dla Polski będą większe niż większość decyzji polskiego rządu.

Obecnie Polska już wydaje na obronność ogromne kwoty właśnie dlatego, że bezpieczeństwo regionu zmieniło się po rosyjskiej inwazji.

O Rafał Sulikowski

Rafał Sulikowski, *1976 w Krakowie, absolwent polonistyki UJ, miłośnik muzyki, autor muzyki elektronicznej - dotąd około 100 utworów instrumentalnych, które wciąż powstają. Gra na syntezatorach, gitarze, śpiewa i publikuje swoje interpretacje w serwisach typu ising.pl, od 2016 roku kompozytor muzyki niszowej. Przez 20 lat w Krakowie bardzo zaangażowany w prace Akdemickiego Chóru "Organum", za co w 2009 został odznaczony srebrnym medalem Polskiego Związku Chórów i Orkiestr za całokształt pracy społecznej na niwie muzycznej. Żonaty, mieszka i pracuje niedaleko Poznania.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *