***
Dostałem bardzo pilną wiadomość od kogoś, kto siedzi w temacie finansów, banków i instytucji finansowych. Inflacja zjada wasze oszczędności. Nie wpłacajcie więcej pieniędzy do banków. Przelewy gotówką na poczcie. Nie bawcie się w żadne bitcoiny ani kryptowaluty.
Banksterzy chcą globalnego ubóstwa, aby wprowadzić drakońskie prawa bankowe. Kto nie będzie miał konta i podłączonego chipa do płatności takich, jak teraz karta, telefon czy smartwach – będzie wykluczony finansowo, zawodowo i ostatecznie społecznie. To się już zaczyna dziać. Banksterzy istnieją. Szeregowi pracownicy banków gówno wiedzą – wiedzą tyle, aby naciągać was na lokaty, kredyty, pożyczki, potem wam zabierają wszystko. Nie bójcie się też parabanków, które niechętnie oddają sprawy zaległości i niepłacenia do sądów, bo działają w półszarej strefie i z reguły w sądach przegrywają – to wiem od zaufanego prawnika. Banki czy parabanki to Jeden Wielki Bank Światowy, który ma podzielić glob na 80% nędzarzy i 20% bogatych – zasada Pareto.
To się dzieje – chcą wykosić gotówkę pod pretekstem, żeby nie było korupcji, ale tak naprawdę chcą was zastraszyć, stalkować, nachodzić w domach, jeśli macie długi. W świetle konstytucji i prawa karnego nękanie, zastraszanie, nachodzenie w domu, wysyłanie setek sms-ów i maili, grożenie „wizytą terenową” – to przestępstwo. Jeśli macie długi, to żaden list od parabanków nie ma żadnej mocy prawnej – możecie wyrzucić go do kosza, ale lepiej zachować, aby w sądzie pokazać metody zastraszania. Pamiętaj – im wszystkim chodzi o jedno: abyś się bała, bał. Nic więcej. I to są obrzydliwi ludzie, którzy mają złotówkę zamiast oczu i puściliby każdego w skarpetkach, aby mieć ten swój dług.
Wybierzcie kasę z banków – nie wpłacajcie ani grosza. Zamiast przelewów płatność gótówką, albo pocztą, są jeszcze możliwości inne płacenia gotówką. Jeśli macie dobre zamki w domu – możecie kupić porządny sejf, wmurować w ścianę, przykryć jakimś bohomazem i z głowy. Pensję odbierajcie w gotówce, wtedy banki się osłabią i padną.
Pamiętaj – światem nie rządzi rząd światowy, rządzą nie korporacje – rządzą banki, nawet PKO, PeKaO to złodzieje. Stosują metodę skubania – tu złotówka za coś, tam trzy złote za coś i tak wpłacacie kasę po wypłacie, zapłacicie parę rachunków, pójdziecie parę razy do sklepu i wchodzicie na konto w bankowości internetowej i nie chce się wam wierzyć oczom. Metoda podskubywania działa w każdym banku, nawet narodowym. Jeśli od 30 milionów kont wezmą choćby złotówkę miesięcznie „za nic”, to policzcie sobie, ile mają dodatkowo miesięcznie. A przecież biorą więcej.
Większość fundacji to pralnie brudnych pieniędzy – nie wpłacajcie na żadne „caritasy”, srasy, kutasy i inne frykasy. Nikt tych pieniędzy nie widzi potem prócz budżetu, bo rząd organizacje pozarządowe doi, jak umie.
Jeśli już dostanie pismo z sądu – odwołujcie się od razu, opiszcie swoją historię, dlaczego macie długi, poruszcie temat pandemii, wojny i kryzysu energetycznego, wysilcie się – banki jadą na tym, że większość Polaków nie zna swoich praw i nawet nie wie, że ma prawo do adwokata bezpłatnego, że banki w sądach przeważnie przegrywają. Zawsze odpowiadajcie – najlepiej obszernie – na każde pismo sądowe – to ich wystraszy, że nie zastraszą was tak łatwo.
Jeśli w Polsce zniknie „złotówka” i pojawi się euro, a do tego zniknie gotówka, pieniądz w bilonie i banknocie – będzie bardzo trudno potem to cofnąć i zrobić rewolucję. Lewica, Polska 2050 – globaliści, sataniści i inni kurwiści – oni chcą euro i chcą usunięcia gotówki, która w nadchodzących czasach będzie jak złoto. Tyle, że w sztabkach nie płacą pensji, a w banknotach jeszcze tak.
Ostrzegam – jeśli chcesz mieć pieniądze, wypłać wszystko ze wszystkich kont i trzymaj w sejfie, albo kilku sejfach najlepiej i płać w sklepach gotówką. Kasa to nie wyświetlane cyferki na ekranie – kasa to twardy bilon i banknoty. Tyle masz kasy, ile masz bilonu i banknotów. Wszyscy niegdyś daliśmy się nabrać…
Jeśli padnie energetyka – zobaczcie, co się zaczyna w Szwecji – padnie cała infrastruktura, bankomaty, Internet – to jest „miękka struktura” w przeciwieństwie do twardego pieniądza w przysłowiowej skarpecie albo sakiewce. Przy sobie noście stówkę, kupcie sobie pistolet na gaz i/lub latarkę z paralizatorem, w razie napadu oddajecie karty, na których nic nie ma. I tyle wam chciałem powiedzieć – nadchodzą czasy Antychrysta…
Tak, trochę przesadzam. Ale tylko trochę…
***
