Archiwum autora: Rafał Sulikowski
Pas. O złotym pasie Jezusa, którego nie ma na obrazie Miłosierdzia
Nie chodzi o pas w brydżu. Chociaż coś z brydża jednak tutaj zostaje: moment, w którym człowiek musi zdecydować, czy gra dalej według dotychczasowego układu kart, czy pasuje, bo zobaczył coś, czego już nie da się zlekceważyć. Chodzi o pas. … Czytaj dalej
Pas i co z niego wynikło…
Niezamierzona spójność detali w tekstach mistycznych to jeden z najbardziej fascynujących obszarów badań na styku teologii, psychologii i teorii literatury. Kiedy badamy relacje z objawień prywatnych, często skupiamy się na wielkich dogmatach, uderzających wizjach eschatologicznych czy głębokich wezwaniach ascetycznych. Tymczasem … Czytaj dalej
Światełko w tunelu
Światło w ciemności celi pada na białą szatę. Kontrast jest tak ogromny, że każdy szczegół wizji z 22 lutego 1931 roku rysuje się niewiarygodnie ostro na siatkówce oka mistyczki: podniesiona ręka w geście błogosławieństwa, dłoń dotykająca szaty na piersiach, dwa … Czytaj dalej
Nie chodzi o pas w brydżu. Ale trochę chodzi – po tym wpisie ateistyczna komórka z siedzibą w Moskwie będzie miała ze mną problem. Wiem, że jestem od dawna na celowniku służb rosyjskich (i rosyjskiej mafii), a także skrajnej prawicy. … Czytaj dalej
Spotkałem Boga…
*** Wszedłem do zakrystii niepozornego kościoła w małym miasteczku mazurskim jako ateista w lipcową noc w 1993 roku. Wyszedłem jako wierzący. Co się stało w kilka minut? Spotkałem Boga wszechmogącego, który „unosił się”, a raczej Jego chwała, delikatna potęga i … Czytaj dalej
“Nie będzie odpuszczony.” Czym naprawdę jest grzech przeciwko Duchowi Świętemu?
Bardzo wielu teologów i najtęższych umysłów próbowało zrozumieć, dlaczego Jezus obwarował tylko ten grzech brakiem możliwości uzyskania odpuszczenia win i kar. Nie bardzo było wiadomo, czym jest naprawdę ten grzech, dlatego próbowano wyjaśniać, że chodzi na przykład o … Czytaj dalej
“Idź i nie grzesz więcej”. Świadectwo uzdrowienia z 2011 roku raz jeszcze.
Od dziecka noszę okulary, a od czasu moich studiów soczewki kontaktowe. Nie używałem ich zgodnie z zasadami – nie zdejmowałem na nieraz wiele nocy, przedłużałem ich ważność. Po studiach dodatkowo zacząłem palić, a wbrew zaleceniom okulistów podjąłem ciężką pracę fizyczną, … Czytaj dalej
Zjechałem z autostrady do piekła. Wyznanie byłego nihilisty.
Wychowałem się w rodzinie inteligencko-artystycznej, jakich było wiele w moim rodzinnym mieście, Krakowie. W domu było dobrze, a stan wojenny i biedę przeżyliśmy jako tako dzięki pomocy jednej z parafii holenderskiej, której parafianka co miesiąc przysyłała nam pokaźną paczkę najlepszej … Czytaj dalej
Dokument bez tytułu.
Zawsze uważałem, że najpierw wymyśla się temat tekstu, potem jak najbardziej szczegółowy tytuł i dopiero wtedy tworzy się konspekt, brudnopis i wreszcie – przepisuje wszystko “na czysto”. Dlaczego nie używam tu tytułu? Między innymi dlatego, albowiem ponieważ zniechęca co najmniej … Czytaj dalej
Historia Jezusa z Nazaretu i jego rodziny – próba interpretacji holistycznej.
Aby nie tracić czasu na powtarzanie znanych loci communes, typu: „Autor zdaje sobie sprawę, że w tak krótkim artykule…”, przejdę ad rem w sam środek wywodu. Metodologicznie stosuję wyłącznie rozumowanie, indukcję i dedukcję opartą na ścisłej logice klasycznej. Nie będą … Czytaj dalej
